Czas na butelkę

14 listopada 2008

Przychodzi czas, że musimy dziecko odstawić od piersi bądź też z innych przyczyn. I wtedy w naszym domu pojawi się butelka do mleczka. Domyślam się, że jakaś butelka była już wcześniej. Ze względu na przymus podania herbatki koperkowej gdy nasz dzidziuś dostał kolki. Jednak była to malutka butelka, która ma 120 ml. Jednak gdy zaczniemy podawać maluchowi mleczko taka butelka może być za mała. Wtedy też kupujemy butelkę, która ma 250 ml. Ostatnia butelka, która prawdopodobnie również będzie nam potrzebna to butelka która ma 380 ml.

Ja dla Zuzi miała kupione dwie małe butelki, cztery średnie i jedną dużą. Szczerze mówiąc nie wiem po co tak wiele ich mam, ponieważ większość z nich poszła już na odstawkę. Na dzień dzisiejszy na Zuzki półeczce leżą butelki i kubeczki niekapki po dwie sztuki tzn. dwie małe butelki i dwa kubeczki niekapki. Chociaż ma już półtora roczku to nadal woli pić z butelki. Nie mam tu na myśli mleczka tylko herbatkę.

Co do mleczka to nie wypije ani z butelki ani z kubeczka nie kapka. Jedynie z malutkiego zwykłego kubeczka. Szczerze mówiąc ciężko jej idzie picie z kubeczka nie kapka. Jak zauważyłam nie pasuje jej ustnik ani wielkość dziurek przez które leci np. herbatka. Za szybko jak dla niej. Dlatego daję jej częściej jeszcze zwykłą butelkę.

Czasami wlewam herbatkę do butelki jak i kubeczka nie kapka i kładę je na stół i pozwalam wybrać taki na który ma ochotę. Zauważyłam, że gdy chce jej się pić sięga od razu po butelkę natomiast gdy nie ma jeszcze takiego pragnienia sięga po kubeczek. Po co? Aby się nim pobawić :) W końcu jest on kolorowy ma “uszy”. Jednak później go odkłada i bierze butelkę. Cóż my też pijemy w tym czym lubimy.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.