150 zł i 3 punkty karne – taka kara spotka rodzica, który nie widzi potrzeby przewożenia swojej pociechy w foteliku samochodowym. Jednak sądzę, że prawdziwą karą za głupotę i chęć oszczędzenie paru stówek będzie kalectwo własnego dziecka, czy nawet jego śmierć, kiedy dojdzie do wypadku. A czasu cofnąć się nie da. Jest jeszcze taka grupa rodziców, która sądzi, iż dziecko w wieku szkolnym nie potrzebuje żadnego fotelika w samochodzie. I tutaj także są w błędzie.
Dziecko może podróżować przypięte pasami samochodowymi bez podkładki dopiero po ukończeniu 12 roku życia, bądź przekroczeniu 150 cm wzrostu. Do tego czasu w aucie obowiązują foteliki samochodowe.
Tak więc od 7 do 12 lat nasza pociecha powinna podróżować na specjalnym podwyższeniu, przypięta już pasami samochodowymi. Podkładka umożliwia prawidłowe ułożenie ich tak, by zapewniały prawidłowe ulokowanie i ochronę przez konsekwencjami kolizji czy gwałtownego hamowania.
Przedszkolakom nie wystarczą podwyższenia, potrzebują jeszcze fotelików z oparciem. Przedział wiekowy to 3-7 lat. Dzieci szybko rosną, więc ważne by posiadały regulowany zagłówek i najlepiej możliwość dostosowania wysokości pasów.
Podobne kryteria dotyczą fotelika samochodowego dla maluszka w wieku od 9 miesięcy do 3 lat. Tutaj dobrze, jeśli dodatkowo posiada regulowane oparcie, które umożliwia przewożenie zarówno w pozycji siedzącej, jak i półleżącej.
Poniżej 9 miesiąca życia fotelik przypomina gondolę i jest montowany tyłem do kierunku jazdy. Sprawdza się także poza samochodem jako nosidełko, a nawet bujak.
Podsumowując, pierwszą podróż autem dziecko odbędzie jeszcze jako noworodek, ze szpitala do domu. Dlatego warto przed rozwiązaniem zakupić już pierwszy fotelik samochodowy i później w miarę jak nasza pociecha będzie rosła wymieniać na odpowiednie modele.